Archiwum dla czerwiec, 2011

Zabawy z naszego dzieciństwa – c.d.

Autor: admin o 3. czerwiec 2011

Pogoda za oknem taka, że aż żal spędzać weekendy w domu. Czas na kolejny piknik rodzinny i kolejną porcję zabaw z naszego dzieciństwa.
Tym razem dzieci ma być więcej niż dotychczas więc musieliśmy pomyśleć nad zabawami dla dużych grup:)
Pomysł – „raz, dwa, trzy – Baba Jaga patrzy”. Pamiętacie? Cel gry – jak najszybsze dotarcie do Baby Jagi. Na początku trzeba wybrać Babę Jagę. Dzieci ustawiają się w równej linii, w dużej odległości od niej. Gdy Baba Jaga stoi do nich tyłem, dzieci próbują  do niej dobiec. Gdy Baba Jaga odwraca się do dzieci, one muszą zastygnąć w bezruchu (Baba Jaga sprawdza, czy żadne dziecko się nie poruszyło, jeżeli ktoś się poruszył, wówczas musi wrócić do linii, z której wszyscy startowali). Następnie Baba Jaga ponownie się odwracała tyłem do dzieci, wypowiada wyliczankę, a maluchy znów próbują zbliżyć się do niej. Wygrywa to dziecko, które najszybciej dotrze do Baby Jagi. Pamiętam, że często trzeba było zastygać w różnych dziwnych pozycjach:) Często mało wygodnych i komfortowych…

A bańki mydlane pamiętacie? Robione domowym sposobem… Ludwik z wodą i kto zrobi większą bańkę. Frajdy było co niemiara:) Teraz można kupić fantastyczne gotowe zestawy. Można uzyskać różne kształty, rozmiary i ilości baniek.  Taki zestaw kupiłam ostatnio dla swojej siostrzenicy Julii. Muszę przyznać, że to zajęcie pochłonęło Julkę na dobre kilkadziesiąt minut:)

banki1zestaw do baniek
Oczywiście C. D. N. :)