Kubuś Puchatek antidotum na nudę
środa, 28 lipiec 2010
Najpierw dopadło nas afrykańskie lato, a teraz złota polska jesień. Już sama nie wiem co lepsze, ale jak się chwilę zastanowię to wybieram upalne lato.
Wszystko byłoby okej, gdyby nie ta szarzyzna i deszcz.
Moje obecne bycie matką przypomina bycie pomysłowym Dobromirem. Codziennie szukam plastrów na wszechogarniającą nudę. Dzisiaj przyszedł z pomocą Kubuś Puchatek i jego gra. 
Przyjaciele postanawiają zrobić Krzysiowi niespodziankę na urodziny - upiec wielki grzybowy omlet! Kubuś Puchatek wraz z Kłapouchym, Tygryskiem i Prosiaczkiem wyruszają do Stumilowego Lasu na grzyby. Gracze poruszają się po planszy koszyczkami, do których zbierane są grzybki. Zebranie grzybów jadalnych premiowane jest punktami, które traci ten, kto znajdzie muchomora.
Dziękuję Wam puchatkowi przyjaciele.
Co będzie jutro? Może wreszcie wyjdzie słońce

