Plażowy ekwipunek
Autor: admin o 14. lipiec 2010
Wybierałam się z moimi dziećmi jutro nad morze na kilka dni. Mieliśmy wyruszyć o 6:00 rano, tak jak to zwykliśmy robić. Nie ma korków, dzieci jeszcze trochę śpią w samochodzie i nie wbijają sobie paluchów w oczy z nudy.
Tymczasem… o 9:30 mam wizytę u naszej kochanej pediatry, bo mój synuś, a raczej jego organizm postanowił zrobić nam niespodziankę i wieczorem zaczął gorączkować. Wyrok - 38,5. Modlę się w przestrzeń i do dobrej energii o cud nad Wisłą, bo przy niej mieszkam.
Walizek postanowiłam nie pakować, żeby nie zapeszyć. Ale moje dzieciaki w ciągu dnia spakowały swoje rzeczy. Na pierwszym miejscu znalazły się plażowe akcesoria. Wiaderka, łopatki, foremki, konewki i inne. Tak sobie myślę po raz kolejny wybierając się dalej niż do supermarketu, że 4-osobowej rodzinie przydałaby się jakaś zgrabna ciężaróweczka, żeby te wszystkie bambetle zmieścić.
Pakuję je zawsze, bo krew mnie zalewa, kiedy patrzę na ceny plażowych gadżetów sprzedawanych na nadmorskich straganach. Ceny sięgają zenitu i są nawet do 500% wyższe od tych proponowanych poza Bałtykiem.
Dlatego proponuję zaopatrzyć się w plażowy sprzęt już dzisiaj. W Kolorowej Krowie znajdziecie świetne produkty marki Wader. Do wyboru do koloru. A zaoszczędzone pieniądze możecie przeznaczyć na inne uciechy.
Udanych urlopów!

