A dzisiaj o śmierci rozmowa…

piątek, 25 wrzesień 2009

Coś się kotłuje w głowie mego dziecięcia. Ewidentnie. Kilka dni temu rozmowa o tym jak zaczął się świat, czyli o początek początku :-)

gabi-mistrzDzisiaj zaś o jego koniec.

- Mamo a motorzyści jak się zabiją na motorze to tak, że umierają i idą do nieba?

- Tak.

- A jak idą do nieba skoro nic ich nie podnosi?

- (po dłuższym milczeniu moim) nie wiem, jeszcze nie umarłam, to nie wiem jak to jest.

- To zapytaj starszych ludzi.

- Ale oni też nie wiedzą, bo nigdy nie umarli.

- To zapytaj tych w niebie.

- (robi się co raz trudniej) ale jak?

- No nie wiem krzyknij do nich: niebo, niebo, niebo i ktoś ci odpowie.

- Bez szans. Niebo jest bardzo, bardzo daleko. Nikt by mnie nie usłyszał.

- Ojej, to kupmy długą drabinę.

——————————————————————————————–

Proste? :-)

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyć następujących tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>