Archiwum dla maj 15th, 2009

Dzień Matki - Giełda Mamy rozdaje punkty w prezencie!

Autor: admin o 15. maj 2009

Uwaga! Uwaga! Dziewczyny, kobitki. Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałyście się w Giełdzie Mamy, zróbcie to szybko. Z okazji naszego święta Giełda przygotowała specjalny bonus. Każdej mamie zarejstrowanej w serwisie www.gieldamamy.pl przyzna w prezencie 10 punktów. Które potem będziecie mogły wykorzystać do pobrania interesującego was przedmiotu na giełdzie. Uwaga, czas goni! Do Dnia Matki pozostało 11 dni :-)

Tajne przez poufne. Tylko dla tatusiów. I ich dzieci.

Autor: admin o 15. maj 2009

Drodzy panowie, jeśli czasem tu zaglądacie to czytajcie teraz uważnie. Wiem, że macie mnóstwo spraw na głowie i pamięć dobrą lecz krótką. Tym, którym wypadła z głowy ważna data przypominam, że 26 maja jest Dniem Matki. Czyli Waszych partnerek, mam waszych dzieci :-)

dzien-matki

Nic tak nie cieszy mamusiek jak prezent hand made. Jeśli nie macie pomysłów zajrzyjcie do Miasta Dzieci. Znajdziecie tam rewelacyjny poradnik na genialne prezenty :)

O Holender! Czyli słów kilka o festynie holenderskim

Autor: admin o 15. maj 2009

Przejrzałam właśnie internet i dzisiejszą prasę w poszukiwaniu inspiracji na spędzenie fajnego weekendu. Z dziećmi. Ostatni weekend przesiedzieliśmy w domu, bo Gabrynia miała zainfekowany gardziel i gorączkowała. Brata odesłaliśmy z dziadkami na działkę, a my nudziliśmy się sakramencko.

Ten weekend musi być inny, bo oszaleję :-) Z wielu, a nawet mnóstwa propozycji przypadł mi do gustu “Holenderski festyn”. Odbędzie się w Warszawie na ul. Kubusia Puchatka. Festyn nawiązuje do popularnego w Holandii Dnia Królowej, który odbywa się 30 kwietnia. Na ulicy staną stragany z holenderskimi pysznościami: śledziami, serami i słodyczami. Będzie też strawa dla ducha - kiermasz książki holenderskiej i dziecięcych zabawek. A o godzinie 13:00 rozpoczną się koncerty i tradycyjny teatrzyk kukiełkowy. Poza tym odbędzie się rowerowy zlot holendrów. Oj marzy mi się taki klasyczny holenderski rower miejski…

Będą też pokazy filmów holenderskich, a o 20:30 odbędzie się After Party w popularnym ostatnio klubie Centralnym Basenie Artystycznym na Kopernika. Chodziłam tam jako 8latka na zajęcia wf’-u z moją klasą :-) Na basen oczywiście, nie do klubu. Klub jest od niedawna. Ale to już nie na temat :)

Tak zamierzam spędzić niedzielę. Zarezerwowałam też bilety na Koziołka Matołka do Teatru Guliwer. Ale dzwoniłam dzisiaj, więc oczywiście były ostatnie w ostatnim rzędzie, więc jeszcze to przemyślę. Może nie będzie Koziołka, ale Holender na pewno. No o ile jakaś zaraza nie dopadnie tym razem Filipa. Ale tfu tfu! Nie może. I tej wersji się trzymajmy.

Miłego weekendu! :-)