Ben 10 - Co to do licha jest? Blogowy odcinek pierwszy
Autor: admin o 7. kwiecień 2009
Zamieniam się w detektywa i szukam informacji na temat Ben 10, bo dowiedziałam się, że to szalenie popularne zjawisko wśród młodocianych chłopców. Zjawisko to obejmuje: serial animowany o tym samym tytule, wideogry i szereg gadżetów/zabawek nawiązujących do serialu, i siejących spustoszenie w portfelach rodziców rzeczonych młodziaków. 
Ben 10 to typowy 10latek. Gra w wideogry, szaleje na rowerze i czasami wpada w tarapaty. Wtedy zyskuje moc 10 różnych kosmitów (o help!
) i dociera do niego smutna prawda, że niełatwo być super bohaterem. W serialu obok Bena występują m.in.: Mucha, Zębal, Szybcior, Czteroręki, Dzikopysk, Diamentogłowy… Chryste kto te nazwy wymyślał? Czy to ja jestem zacofana, czy świat poszedł tak bardzo do przodu, że idolami małych chłopców muszą być tak zdziwaczałe postacie? Czy mój syn też będzie wielbił biomechanicznego kosmitę, który może się złączyć z każdym mechanizmem, od miksera, przez rower, aż po satelitę? Jakoś tego nie widzę…
Mam wrażenie, że Ben 10 jako kolejny z wielu podobnych mu seriali dziecięcych powstał z potrzeby ogołacania rodziców z ciężko zabawki” src=”http://www.kolorowakrowa.pl/blog/wp-content/uploads/2009/04/157284265448abbc3ddd0221-150×150.jpg” alt=”zabawki” width=”150″ height=”150″ />zarobionych pieniędzy. Bo domyślam się, że niełatwo odmówić ukochanemu synowi najnowszego gadżeciku z wizerunkiem superherosa, którym można przyszpanować na podwórku…
Szukam dalej. Może zmienię nieco zdanie na temat Bena. Teraz wyruszam na poszukiwania reguł gry z Bentenem w roli głównej. To ponoć towar równie pożądany co woda na pustyni
Trzymajcie kciuki za powodzenie akcji!
Dla wszystkich bentenomaniaków i ich rodziców Kolorowa Krowa oferuje Ben 10-owe gadżety.

