2 kwietnia - Dniem Książki dla Dzieci

środa, 1 kwiecień 2009

Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie stanie przy półkach z książkami dla dzieci jest niewiarygodną przyjemnością. Ostatnie wydania lektury dziecięcej przygotowane są z największą dbałością o każdy szczegół. Lubię kupować książki moim dzieciom i poświęcam wiele uwagi, aby wybrać tę najlepszą z wielu ostatnio wydanych.

2 kwietnia urodził Hans Christian Andersen i tego dnia obchodzony jest dzień książki dla dzieci. Dlatego proponuję zabrać dzieciaki do pobliskich księgarni i sprawić im z okazji tego święta jakąś miłą lekturkę. A potem do domu, herbatka, kakao i wspólne czytanie. To naprawdę przemiły sposób na spędzanie czasu z dziećmi.

A oto moja ulubiona piątka:

1. Seria książeczek o przygodach wyjątkowego słonia Elmera.

Elmer i zagiony miś

2. “Babcia na jabłoni”

Babcia na jabłoni

3. “Uwaga czarny parasol”

Uwaga czarny parasol

4. Seria książeczek o sympatycznym żółwiu Franklinie

Franklin i książka z biblioteki

5. “Zapałka na zakręcie”

Zapałka na zakręcie

4 Komentarzy do “2 kwietnia - Dniem Książki dla Dzieci”

  1. Małgosia napisał(a):

    czy chodzi Ci o “Zapałkę na zakręcie” Siesickiej? To chyba książka dla mocno starszej młodzieży a nie dla małych dzieci? Czy dobrze pamiętam? Też ją bardzo lubiłam.

  2. Olinek napisał(a):

    z Wydawnictwa Dwie Siostry ja lubie jeszcze O wiadukcie który jeździł koleją, Cukiernia pod pierożkiem z wiśniami, Bezdomny ptak - (kocham te książki :)))

  3. mlekot napisał(a):

    Ja bym dodała jeszcze wszystkie książki Astrid Lindgren, szczególnie “Braci Lwie Serce” i “Ronję córkę zbójnika”, oraz “Opowieści z Narni” S. C. Lewisa. To ulubione książki moich młodych rycerzy a do tego świetna literatura, która wciągnie niejednego rodzica!

    A jakie są ulubione książki Waszych dzieci?

  4. Małgorzata napisał(a):

    Warto też zajrzeć i zapisać dziecko do biblioteki:) Fajnie jest pokazać dzieciakom książki zapamiętane z własnego dzieciństwa, odkryć je na nowo.

    Taką książka jest dla mnie właśnie “Babcia na jabłoni”:)

    Podobne wrażenia - to “Ania czy Mania” Kastnera. Zdążyłam zapomnieć o tej książce, “wykopała” ją moja córka w bibliotece - i przepadłyśmy! Świetna powieść.

    Książki to poza tym cudowny prezent dla dzieci od Zajączka;P

Zostaw komentarz

XHTML: Możesz użyć następujących tagów: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>