Będziemy piec wiosenne ciasteczka
wtorek, 17 marzec 2009
Miałam nosa. Prezent okazał się być strzałem w dychę. Gabrynia od razu zażyczyła sobie pieczenia mufinek. Musiałam nieco ostudzić zapał mojej czteroletniej (jejku kiedy to zleciało????) córki.
Obiecałam przygotowanie urodzinowych wypieków po południu. Będą i mufinki i wiosenne ciasteczka. Wykrawanie różnych kształtów ciasteczek to alternatywa dla rodziców, którzy nie znoszą wszędzie walającej się ciastoliny. Ta sama przyjemność wyczarowywania kształtów, a i jeszcze można smacznie podjeść.
Przepis na wiosenne ciasteczka znalazłam w Mieście Dzieci

