Archiwum dla luty, 2009

Kolorowe kredki

Autor: admin o 27. luty 2009

Jeśli jest ktoś, kto potrafi pogodzić rodzeństwo w zabawie dłuższej niż 10 minut, to otrzyma ode mnie złoty medal.

Chwila, w której moja 4-letnia Gabrysia bawi się ze swoim młodszym o 2,5 roku bratem jest w naszym domu chwilą błogosławioną i nie częstą.

Filip jest doskonałym obserwatorem i wielkim fanem swojej siostry, która swojego brata zauważa dopiero wtedy, kiedy ten zwróci na nią swoją uwagę: a) gryzieniem, b) szarpaniem za włosy, c) szczypaniem.

Jak Gabrysia zaczyna rysować, Filip także. Tyle, że koniecznie musi rysować na kartkach siostry, bez względu na ilość leżącą przed nim kolorowanek, a po sekundzie rysowanie przemienia się w zabawę w latające po całym pokoju kredki. Gabrysia zaczyna wrzeszczeć w niebogłosy. Filip ma minę szatana. A ja mam ochotę wystrzelić się na księżyc.

W związku z ogromną miłością Gabi do zajęć plastycznych, napięta sytuacja powtarza się w naszym domu codziennie. A mi brak już pomysłu, jak w miłej, nieprzerwanej awanturą atmosferze, przeprowadzić zabawę w rysowanie :-)

To, jak? Znajdzie się ktoś, komu będę mogła wręczyć złoty medal?